|
|
Humor
Dodano: 2005-11-17 08:16:33
Czy mógłby mi Pan skasować bilet?
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji... - Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
Zródło: www.infobus.pl

Dodano: 2005-11-17 08:14:13
Na Politechnice Śląskiej - egzamin z fizyki.
Upierdliwy Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna egzaminować grupę pytać pierwszego delikwenta. - Jedzie pan autobusem bez klimatyzacji i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi? - Otworzę okno. - Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć, jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna? - Co ????????????????? - Dziękuję panu. PAŁA !!!!!!!!!!. Następny proszę. Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wylatuje!!!!!!!!!! Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10. wchodzi śliczna studentka obdarzona "warunkami". Profesor pyta: Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi? - Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco. - To jeszcze zdejmuję spódnicę i pończochy. - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej drąży profesor. - To zdejmuję stanik. Profesor aż oniemiał z wrażenia… , a studentka ciągnąc dalej odpowiedź: - Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki, ale nawet jakby mnie mieli przelecieć wszyscy faceci w tym autobusie, to okna na pewno nie otworzę!
Zródło: http://www.infobus.pl/

Dodano: 2005-10-26 19:49:25
Kobieta pyta swego instruktora nauki prawa jazdy: - Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umiała dobrze jeździć? - Co najmniej trzy. - Godziny? - Nie, samochody.

Dodano: 2005-10-26 18:21:36
Wróciła żona z zakupów do domu. Weszła do pokoju i spytała męża: - Kochanie, czy wiesz jak wygląda pomięte 100 złotych? Mąż zaprzeczył głową, ona wyjęła z portfela banknot 100-złotowy, pomięła go i pokazała mężowi. Za chwilę znów pyta: - Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 200 złotych? Sytuacja się powtórzyła - mąż zaprzeczył, ona wyjęła z portfela banknot 200-złotowy, pomięła go i pokazała mężowi. Po chwili znowu pyta: - Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 45.000 złotych? Mąż znowu nie wie. Na to ona: - To wejdź do garażu i zobacz.

Dodano: 2005-10-26 18:21:01
Lew zgromadził na leśnej polanie wszystkie zwierzęta i groźnie pyta: - Kto zabił ostatniego dinozaura? Cisza. - No, kto zabił ostatniego dinozaura? Zza krzaczka wychyla się zajączek: - To po co wymuszał pierwszeństwo przejazdu?!

Dodano: 2005-10-26 18:20:29
Do pasażera podchodzi kontroler: - Poproszę bilet. - A, to trzeba było kupić sobie w kiosku, ja nie sprzedaję.

Dodano: 2005-10-26 18:18:54
Kontroler sprawdza gościa: - Poproszę bilet. - Ależ proszę bardzo. Gosciu podaje kontrolerowi nieskasowany bilet. - Nie, nie. Bilet musi być skasowany. - Aaaaaa... to nie mam. - No, to będzie trzeba zapłacić karę... Dowodzik proszę. - Niestety... Nie mam przy sobie. - Hmmmm... A może ma pan coś ze zdjęciem? - Tak, mam bilet miesięczny.

Dodano: 2005-10-26 18:18:23
W jadącym autobusie obok kasownika stoi podpity facet. W jego kierunku pomiędzy pasażerami przeciska się jakaś kobieta, trzymająca nie skasowany bilet. Wyciąga rękę z biletem i mówi do faceta: -Czy można?... -W autobusie nie tańczę!

Dodano: 2005-10-26 18:17:44
W autobusie starsza pani przegląda się dwóm chłopcom. W pewnej chwili pyta: -Czy wy jesteście bliźniakami? -Nie, jesteśmy resztą z pięcioraczków.

Dodano: 2005-10-26 18:16:52
Podczas wizyty w ZOO synek pyta ojca: -Tato, gdyby ten lew wyłamał kratę, wyszedł z klatki i cię zjadł, to którym autobusem mam wracać do domu?

Dodano: 2005-10-26 18:16:14
W autobusie naprzeciwko staruszka, siedzi młoda dziewczyna w sukience mini i próbuje zakryć kolana. Staruszek ją uspokaja: -Jeśli chodzi o mnie, to proszę się nie przejmować. Moją jedyną słabością jest filatelistyka.

Dodano: 2005-10-26 18:15:20
Dwaj mężczyźni jadą autobusem. Jeden z nich pyta kierowcę: -Czy dojadę tym autobusem na dworzec? -Nie. A drugi na to: -A ja?

Dodano: 2005-10-26 18:14:13
W autobusie -Co się pan tak pchasz na chama?! -A bo to człowiek wie, na kogo się pcha...

|